Mudryk zaczął grozić rywalom z Polski. Padły skandaliczne słowa

Mudryk zaczął grozić rywalom z Polski. Padły skandaliczne słowa
IMAGO / pressfocus
Mychajło Mudryk znów sprawił, że zrobiło się o nim głośno. Podczas gry w Counter-Strike’a zaczął obrażać rywali z Polski. Piłkarz przekroczył jednak granicę i zaczął nawiązywać do rzezi wołyńskiej.
Pod koniec 2024 roku w organizmie Mychajło Mudryka wykryto zakazaną substancję. Na zawodnika nałożona została kara dyskwalifikacji, co sprawiło, że od wielu miesięcy nie może rozgrywać spotkań.
Dalsza część tekstu pod wideo
W ostatnim czasie światowe media informowały, że wielokrotny reprezentant Ukrainy miał w planach zmianę dyscypliny sportu i rozważał treningi lekkoatletyki. Gwiazdor zamierzał startować w sprintach.
Wciąż obowiązujące zawieszenie sprawia, że Mudryk zamienił finalnie murawę na komputer. Piłkarz Chelsea stał się wielkim fanem Counter-Strike’a. Na przestrzeni ostatnich miesięcy zagrał około 600 meczów.
Przy okazji jednej z ostatnich gier znany zawodnik mierzył się z Polakami. W pewnej chwili jego rywale zaczęli zachęcać go do powrotu na boisko. Wtedy doszło do naprawdę skandalicznej sprzeczki z udziałem Ukraińca.
Atakujący byłego mistrza Anglii zaczął grozić Polakom, wspominając o rzezi wołyńskiej i II wojnie światowej. "Na kolejnej mapie zrobimy Wołyń", "szczęśliwego Wołynia", "podczas następnej rundy 1939 rok" - brzmiały wpisy skrzydłowego, czym wyprowadził rywali z równowagi. Jego zachowanie wywołało także ostrą krytykę w internecie.
Mychajło Mudryk występuje w Chelsea od stycznia 2023 roku. Angielski klub wykupił go z Szachtara Donieck za 70 mln euro. Ruch z jego udziałem bardzo szybko okrzyknięto jednak pomyłką na rynku.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 15:27
Źródło: X

Przeczytaj również

Dyskusja

- komentarzy
Komentarze dla tego artykułu zostały wyłączone