Murem za Siemieńcem. Jagiellonia odniosła się do afery

Murem za Siemieńcem. Jagiellonia odniosła się do afery
Weronika Morciszek / pressfocus
Adrian Siemieniec ma problemy w związku ze swoim zachowaniem w końcówce poprzedniego sezonu. Trener Jagiellonii ma wsparcie swojego pracodawcy.
Portal WP Sportowe Fakty ujawnił, że w końcówce poprzedniego sezonu Adrian Siemieniec kontaktował się z sędziami, by zasugerować oszczędzenie ośmiu piłkarzy Jagiellonii, którzy byli zagrożeni kartkową pauzą w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Więcej na ten temat TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Sprawą zainteresowała się Komisja Ligi i PZPN. Odniósł się do niej też pracodawca Siemieńca. Głos zabrał Maciej Szymański, wiceprezes Jagiellonii.
- Trener potwierdził, że wziął udział w postępowaniu wyjaśniającym, które miało miejsce w lipcu. Od tamtego dnia nie wydarzyło się nic nowego odnośnie do trenera ani klubu - nie otrzymaliśmy żadnych informacji, jaki jest efekt tych wyjaśnień. Oficjalnie nie mieliśmy żadnego kontaktu z PZPN po tym postępowaniu i nie znamy jego rezultatów - powiedział Szymański w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty.
Siemieńcowi grożą surowe kary. Ich katalog jest bardzo obszerny: od grzywny aż po dyskwalifikację, a nawet wykluczenie ze struktur PZPN.
- Wspieramy trenera i stoimy przy nim w tej sprawie. Trener przedstawił nam swoją wersję wydarzeń - choć to kwestia wewnętrzna - i nie dostrzegamy w jego działaniach naruszeń, które są mu sugerowane. Będziemy trzymać się tego stanowiska i na ten moment w ogóle nie bierzemy pod uwagę scenariusza, w którym nasza współpraca mogłaby zostać przerwana - podkreśla Szymański.
Jego zdaniem w tego typu kontaktach między trenerami i sędziami nie ma niczego złego. Problem widzi nie w treści, ale... w wybranej formie.
- Jeśli chodzi o samo zachowanie, uważam, że tego typu nieformalne rozmowy między trenerami, zawodnikami a sędziami są czymś naturalnym. Często widzimy na boisku, jak arbiter sygnalizuje piłkarzowi, że kolejny faul zakończy się kartką. Komunikacja bywa zatem płynna i bezpośrednia, dlatego nie mówiłbym o złych intencjach - podsumował Szymański.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 19:25
Źródło: WP Sportowe Fakty

Dyskusja

Przeczytaj również