Na tyle wypada gwiazda Lecha. Frederiksen przekazał szczegóły
Mikael Ishak nie dokończył niedzielnego meczu Legii Warszawa z Lechem Poznań. Wiadomo już, jak długo będzie musiał pauzować Szwed.
Kapitan "Kolejorza" rozpoczął spotkanie w wyjściowej jedenastce. Boisko opuścił jednak już po kilkunastu minutach, trzymając się za udo.
Wygląda na to, że Lech będzie musiał radzić sobie w najbliższym czasie bez jednego z najważniejszych zawodników. Szczegóły przekazał Niels Frederiksen.
- Tak. Ishak poczuł coś w mięśniu i nie chcieliśmy ryzykować. Nie jest to na szczęście nic aż tak poważnego, jak na początku sądziłem - przyznał Frederiksen na konferencji prasowej, cytowany przez kkslech.com.
- Mikaela Ishaka nie będzie przez około 2 do 3 tygodni - przekazał szkoleniowiec Lecha. To oznacza, że Szweda zabraknie w czterech meczach "Kolejorza".
Mistrzów Polski w najbliższym czasie czeka rywalizacja na trzech frontach. Przed Lechem spotkania w Pucharze Polski, Ekstraklasie oraz Lidze Europy.
Ishak w bieżącej kampanii wystąpił w 17 oficjalnych spotkaniach Lecha. W tym czasie zdobył pięć bramek i zaliczył cztery asysty.