Nainggolan ma trafić do więzienia. Poważne zarzuty
Radja Nainggolan może wkrótce trafić do więzienia. Prokuratura w Brukseli wnioskuje o dwuletnie pozbawienie wolności byłego reprezentanta Belgii.
Radja Nainggolan nie zakończył jeszcze kariery piłkarskiej. Pomocnik jest związany z drugoligowym Patro Eisden. W tym sezonie wystąpił w ośmiu spotkaniach, strzelił trzy gole.
Nie można wykluczyć, że 38-latek nie dokończy rozgrywek. L'Equipe podało, że prokuratura w Brukseli wnioskuje o karę dwóch lat pozbawienia wolności dla byłego reprezentanta "Czerwonych Diabłów". Na zawodniku ciążą poważne zarzuty.
Chodzi o międzynarodowy handel narkotykami. Poza tym piłkarza podejrzewa się o udział w praniu brudnych pieniędzy na kwotę przeszło 105 tysięcy euro. Nainggolan miał pomagać organizacji przestępczej.
Belg miał otrzymać wspomnianą kwotę od brata przestępcy. Początkowo nie przyznawał się do winy. Do zatrzymania zawodnika doszło w styczniu bieżącego roku.
Weteran wrócił do ojczyzny na początku 2025 roku. Wcześniej był związany między innymi z Interem czy Romą.