Neuer wytłumaczył się z błędu. Dlatego podał piłkę prosto do Gulera
Manuel Neuer zaliczył fatalny błąd na początku rewanżu Bayernu z Realem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Po meczu niemiecki bramkarz wyjaśnił, co właściwie się stało.
Rewanż Bayernu z Realem zaczął się od trzęsienia ziemi. Nie minęła minuta, a Neuer podał piłkę pod nogi Ardy Gulera, a ten strzałem z ponad 30 metrów skierował ją do bramki. To był szok, bo przecież w pierwszym spotkaniu niemiecki bramkarz bronił rewelacyjnie.
Wpadka 40-latka ostatecznie pozostała bez konsekwencji, bo Bayern wygrał 4:3 i awansował do kolejnej rundy. Po meczu nie uniknął pytań o swój błąd.
- Właściwie to chciałem podać do Stanisicia, ale nie trafiłem dobrze w piłkę. To był problem. Kopnąłem fatalnie. Gueler świetnie poradził sobie z tym strzałem z bez wcześniejszego przyjęcia. Później przy rzucie wolnym widzieliśmy, że ma bardzo dobrą lewą nogę - komentował Neuer.
Bayern w półfinale zagra z PSG. W 2020 roku wygrał z nim w finale Ligi Mistrzów. Było to ostatnie zwycięstwo Bawarczyków w elitarnych rozgrywkach.
- Nasze mecze w ostatnich latach zawsze były wyrównane. Te dwa spotkania nie będą się różnić. Czekam na mecz w Paryżu, a potem na rewanż przy wsparciu naszych kibiców. Byli niesamowici dzisiejszej nocy i mam nadzieję, że powtórzą to przeciwko PSG - podsumował Neuer.
Pierwszy mecz PSG z Bayernem odbędzie się 28 kwietnia. Rewanż zaplanowano na 6 maja w Monachium.