"Nie organizowałbym jeszcze pogrzebu". Boniek zaskoczył ws. polskich pucharowiczów

"Nie organizowałbym jeszcze pogrzebu". Boniek zaskoczył ws. polskich pucharowiczów
własne
GKS Katowice wyraźnie przegrał w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji. Zbigniew Boniek wierzy jednak, że zespół Rafała Góraka stać na odwrócenie losów rywalizacji.
To był trudny czwartek dla polskich pucharowiczów. GKS przegrał z Hapoelem Tel Awiw (0:2), Raków zremisował z Hammarby (0:0), Lech ledwo pokonał KI (1:0), natomiast Jagiellonia dała radę i ograła Rangersów (2:1). Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
W najtrudniejszej sytuacji są oczywiście Katowiczanie. Zespół Rafała Góraka przyzwyczaił, że znacznie lepiej wygląda na własnym stadionie, ale tym razem trzeba zdobyć dwie bramki i nie stracić żadnej, aby w ogóle doprowadzić do dogrywki. Wiarę w GKS wciąż ma Zbigniew Boniek.
- Myślałem, że katowiczanie ugrają więcej w tym meczu. Czasami wydaje się, że to wyprowadzanie piłki od tyłu jest bardzo fajne, nowoczesne. Ma swój cel, ale jeżeli ono powoduje ryzyko utraty bramki, to lepiej znaleźć inny sposób na rozpoczęcie meczu - powiedział dla Polsatu Sport.
- Z pewnością jednak nie organizowałbym jeszcze pogrzebu z pochowaniem marzeń o awansie do Ligi Konferencji GKS-u. Uważam, że dobrze skoncentrowani, dobrze przygotowani, dobrze naładowani, mogą postarać się tę stratę u siebie odrobić. Niech sobie tylko przypomną, że Aarhus odrobiło trzybramkową stratę i to grając na wyjeździe. Podopieczni trenera Góraka grają u siebie i z pewnością ich stać na odrobienie strat i na awans. Liczę na to, trzymam kciuki - dodał.
Drugie spotkanie GKS-u zaplanowano na 12 sierpnia. W weekend zespół nie będzie musiał rywalizować w Ekstraklasie.
Katowiczanie niezbyt dobrze weszli w nowym sezon. Przegrali trzy z pięciu spotkań, kolejne dwa wygrali.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiWczoraj · 18:28
Źródło: Polsat Sport

Dyskusja

Przeczytaj również