Nie tylko Feio. Kolejna osoba odeszła z Radomiaka

Goncalo Feio odszedł z Radomiaka Radom. Nie jest jednak jedynym, który pożegnał się z ekstraklasowym klubem. Swoje stanowisko stracił też Dariusz Wójcik.
Po meczu Radomiaka z Górnikiem (0:1) doszło do starcia między Goncalo Feio i Dariuszem Wójcikiem. Portugalczyk miał wulgarnie narzekać na stan murawy w Radomiu, natomiast pracownik klubu miał uderzyć Portugalczyka. Niedługo później Feio ogłosił, że odchodzi. Teraz zostało to potwierdzone, a stery drużyny przejął Kiko Ramirez (szczegóły TUTAJ).
Na oficjalnej konferencji prasowej przedstawiciele Radomiaka szerzej zajęli się sprawą. Jednocześnie stronili od skomentowania słów Wójcika, który zarzucił Feio, że współpraca z nim była właściwie niemożliwa. Podkreślono natomiast, że sam Wójcik również pożegnał się z posadą w klubie.
- Trenera Feio już nie ma w klubie. Szczerze mówiąc: nie bardzo mam ochotę rozgrzebywać sprawy, które normalnie zostają w szatni, w gabinetach. Są to sprawy niewarte gadania - ocenił Sławomir Stempniewski.
- To, co się stało między Goncalo Feio i Dariuszem Wójcikiem, będą rozstrzygać organy państwowe, a nie ja konferencji. Mnie jest bardzo trudno ocenić stosunki między nimi. (...) Pan Dariusz Wójcik nie jest już zatrudniony w klubie. Miał zadania organizacyjno-techniczne. Pomagał przy wielu rzeczach i muszę powiedzieć, że robił to bardzo dobrze. W umowie był doradcą zarządu, w praktyce robił bardzo dużo rzeczy - dodał.
- Gdybym miał jeszcze raz zatrudnić Feio, pewnie bym to zrobił - podsumował prezes Radomiaka.
Feio prowadził drużynę od października 2025 roku. W dziesięciu meczach punktował ze średnią 1,50. Zostawił zespół na 10. miejscu w tabeli i z czterema punktami zapasu nad strefą spadkową.
Oglądaj program specjalny na kanale Meczyki:
