Nie weszli na stadion, "bo ich nie było". Kuriozalne słowa dyrektora Śląska ws. fanów Wisły [WIDEO]
![Nie weszli na stadion, "bo ich nie było". Kuriozalne słowa dyrektora Śląska ws. fanów Wisły [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/619/69af32a561fb0.jpg)
Nie cichną echa afery wokół meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków, który nie doszedł do skutku z uwagi na niewpuszczenie kibiców "Białej Gwiazdy". Głos w tej sprawie zabrał Rafał Grodzicki. Dyrektor sportowy klubu Betclic I Ligi podał kuriozalny powód takiej decyzji.
W sobotę miało odbyć się hitowe spotkanie Betclic I Ligi pomiędzy Śląskiem Wrocław i Wisłą Kraków. Po tym, jak gospodarze nie wydali zgody na wejście sympatyków "Białej Gwiazdy" prezes gości, Jarosław Królewski, przekazał, że w takim wypadku zespół nie pojedzie na mecz.
Jak pokazał czas, działacz nie rzucił słów na wiatr i Wisła faktycznie nie pojawiła się we Wrocławiu. Całą sprawą zajął się PZPN. Obu klubom grozi nie tylko obustronny walkower, ale też bardzo dotkliwe kary finansowe.
W trakcie programu na antenie TVP Sport głos w sprawie całej sytuacji zabrał dyrektor sportowy Śląska, Rafał Grodzicki. Na pytanie, dlaczego kibice Wisły nie weszli na obiekt, dał kuriozalną odpowiedź.
- Bo ich nie było. Ale szczerze mówiąc, trzeba zadać pytanie, dlaczego to się wydarzyło - rzucił Grodzicki, odnosząc się do zamieszania wokół "Białej Gwiazdy", której sympatycy ominęli już kilka starć wyjazdowych.
Słowa dyrektora sportowego Śląska wywołały lawinę negatywnych komentarzy w mediach społecznościowych. Niezadowoleni ze słów działacza klubu Betclic I Ligi są przede wszystkim kibice Wisły.
Na ten moment wciąż nie wiadomo, jak rozwiąże się sprawa dotycząca odwołanego spotkania. Ostateczna decyzja należy bowiem do PZPN-u.