Nie wytrzymał po popisie gracza Jagiellonii. "Po prostu się rozpłakał"

Nie wytrzymał po popisie gracza Jagiellonii. "Po prostu się rozpłakał"
IMAGO / pressfocus
Bartosz Mazurek strzelił w czwartek hat-tricka w meczu Jagiellonii Białystok z Fiorentiną w fazie play-off Ligi Konferencji. Wzruszenia po fantastycznym wyczynie pomocnika nie krył jego ojciec.
Jagiellonia Białystok sprawiła ogromną sensację i pokonała w czwartek Fiorentinę 4:2 w 1/16 finału Ligi Konferencji. Finalnie było to jednak za mało, aby awansować do 1/8 finału. Dalej zagrają Włosi.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ze świetnej strony w ekipie Adriana Siemieńca pokazał się Bartosz Mazurek. 19-latek zaliczył hat-tricka. Czwartą bramkę dla żółto-czerwonych zdobył z kolei niezawodny Jesus Imaz.
Mecz rozgrywany we Florencji przyniósł mnóstwo emocji. Jak przyznał Emil Kamiński z Jagiellonii w programie Kanału Sportowego, po przerwie spotkał ojca Mazurka, który nie krył wzruszenia.
- W drugiej połowie na trybunie VIP spotkałem tatę Bartka Mazurka. Powiedział: "Chłopie, mój syn właśnie strzelił hat-tricka, wiesz co ja teraz przeżywam?!", a później po prostu się rozpłakał przy przytulaniu syna - powiedział.
Fantastyczna postawa młodzieżowego reprezentacji Polski sprawiła, że momentalnie zaczęło się go łączyć z dużym transferem. Włoskie media spekulują, że po piłkarza powinna ruszyć… Fiorentina.
Kolejny mecz Jagiellonii zostanie rozegrany w niedzielę. Drużyna prowadzona przez trenera Adriana Siemieńca zagra z Legią Warszawa. Stawką tego spotkania będzie utrzymanie pozycji lidera w lidze.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 14:51
Źródło: Kanał Sportowy

Dyskusja

Przeczytaj również