Niebywała radość Siemieńca. Jakby kamień spadł mu z serca [WIDEO]

Niebywała radość Siemieńca. Jakby kamień spadł mu z serca [WIDEO]
Screen Twitter
Adrian Siemieniec nie posiadał się z radości po decydującym golu w meczu z Pogonią Szczecin. Szkoleniowiec Jagiellonii dosłownie rzucił się na murawę.
Jagiellonia chwilowo wskoczyła na drugie miejsce w tabeli. W sobotę Białostoczanie pokonali Pogoń Szczecin (3:2). Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Dla drużyny Adriana Siemieńca był to niespodziewanie trudny mecz. Chociaż gospodarze prowadzili już dwiema bramkami, to w drugiej połowie wypuścili korzystny wynik. Ratowali się w samej końcówce.
Decydującego gola strzelił Bernardo Vital, który wykorzystał błąd Valentina Cojocaru. Stoper Jagiellonii zdołał trafić po lekkim uderzeniu głową.
Gol defensora wprawił Adriana Siemieńca w niemal ekstatyczny nastrój. Szkoleniowiec rzucił się na bandę reklamową i zaczął uderzać pięściami w murawę. Wszystko w przypływie radości.
Do końca sezonu "Dumę Podlasia" czekają potyczki z Rakowem, GKS-em oraz Zagłębiem Lubin.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 19:47
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również