Nieciecza wprost o przyszłości Brosza. Mocny głos z klubu
Bruk-Bet Termalica Nieciecza stracił szansę na utrzymanie w Ekstraklasie. Rafał Wisłocki, wiceprezes klubu, ogłosił decyzję ws. przyszłości trenera Marcina Brosza.
Drużyna z Niecieczy od dawna zamykała ligową tabelę. Pogrążyła ją niedzielna porażka z GKS-em Katowice. Beniaminek został rozbity aż 1:5.
Choć Bruk-Bet Termalica wraca do Betclic 1 Ligi po zaledwie roku, to nie zanosi się na zmianę trenera. Klub zamierza dalej współpracować z Marcinem Broszem. 53-latek pracuje w Niecieczy od marca 2024 roku.
- Trener ma obowiązujący kontrakt i myślę, że podejmie rękawicę, abyśmy byli zespołem, który znowu powalczy o awans - przekazał Wisłocki w magazynie "1 liga - Styl Życia" w TVP Sport.
W Niecieczy chcą utrzymać dotychczasowego szkoleniowca, ale kadra drużyny ma się zmienić w bardzo istotnym stopniu.
- Zmieni się 1/3 składu. Trzon istnieje, bo wielu ważnych zawodników posiada kontrakty na kolejny sezon, ale na pewno musimy przebudować linię obrony. Została ona dosyć mocno obnażona, bo straciliśmy najwięcej bramek w stawce - przyznał Wisłocki.
Zespół z Niecieczy zagra w tym sezonie jeszcze trzy mecze. Wszystkie będą miały istotne znaczenie dla układu dolnej części tabeli. Jego rywalem będą Legia, Arka i Lechia.