Mourinho zaskoczył. Tak zachował się po wybryku Viniciusa

Mourinho zaskoczył. Tak zachował się po wybryku Viniciusa
PRESSINPHOTO / pressfocus
Real Madryt wyszarpał zwycięstwo 1:0 z Villarrealem. Spotkanie zostanie zapamiętane ze względu na wybryk Viniciusa Juniora. Po ostatnim gwizdku Jose Mourinho nie chciał pojawić się przed kamerami.
"Królewscy" przez dłuższy czas nie potrafili znaleźć sposobu na "Żółtą Łódź Podwodną". W 62. minucie Yan Diomande otworzył wynik na Santiago Bernabeu.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 71. minucie Vinicius trafił do siatki. Gol Brazylijczyka nie został uznany, a on sam obejrzał czerwoną kartkę. Na wcześniejszym etapie akcji pociągnął za włosy Nathana Salibę.
Po meczu kibice i dziennikarze czekali na to, jak Jose Mourinho skomentuje całą sytuację. Portugalczyk w ogóle tego nie zrobił, ponieważ nie pojawił się na konferencji prasowej.
Miguel Angel Diaz ze stacji Cope podkreślił, że "The Special One" nie wyszedł do mediów, bo chce uczestniczyć w następnych meczach z Sevillą i Barceloną. Wygląda na to, że gdyby powiedział, co myśli o czerwonej kartce Viniciusa, mógłby zostać zawieszony.
Real wróci do gry w środę o 21:00. W drugiej kolejce Ligi Mistrzów zmierzy się z Romą.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 06:45
Źródło: Cope

Przeczytaj również