Niemożliwe, co robił Widzew! Trzy gole do przerwy! [WIDEO]

Niemożliwe, co robił Widzew! Trzy gole do przerwy! [WIDEO]
Dawid Figura / pressfocus
Widzew zaskoczył wszystkich. Łodzianie koncertowo zaprezentowali się w pierwszej połowie z Lechią Gdańsk, do przerwy zdobyli aż trzy bramki.
Widzew miał za sobą bardzo słaby występ przeciwko Legii. Spotkanie z Lechią również nie zaczęło się dobrze, bo to goście mogli objąć prowadzenie. Później jednak rządzili Łodzianie, chociaż pewną kontrowersją pozostaje brak czerwonej kartki dla Isaaca.
Dalsza część tekstu pod wideo
W dziesiątej minucie głową trafił Bergier, któremu dośrodkował Fornalczyk. Dla skrzydłowego była to czwarta asysta w tym sezonie Ekstraklasy.
W 28. minucie Bergier skompletował dublet, tym razem po podaniu od Kornviga. W 37. zaś Kapuadi odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym i uderzeniem na wślizgu podwyższył na 3:0. Lechia znalazła się na deskach.
- To jest dramat. Mamy sytuację, nie kończymy. Straciliśmy trzy bramki, trzy głupie bramki - ocenił Sezonienko w przerwie spotkania.
Finalnie Widzew wygrał 3:1 (3:0). Szczegóły znajdziecie TUTAJ.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 15:40
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również