Niepokojące wieści ws. Yamala. Nie pojawił się na treningu Barcelony
FC Barcelona przygotowuje się do meczu w La Liga z Sevillą, lecz udziału w czwartkowych zajęciach nie wziął Lamine Yamal. Katalońskie media donoszą, że Hiszpan miał gorzej się poczuć.
We wtorek FC Barcelona wyszarpała remis 1:1 z Newcastle United w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Prowadzenie ekipie z Premier League dał Harvey Barnes. W samej końcówce odpowiedział z kolei Lamine Yamal.
Skrzydłowy mistrza Hiszpanii wpisał się na listę strzelców po dobrze wykonanym rzucie karnym. Rewanż odbędzie się w kolejnym tygodniu.
W pierwszej kolejności na podopiecznych Hansiego Flicka czeka mecz w La Liga z Sevillą. Zespół ze stolicy Katalonii nie miał zbyt wiele czasu na odpoczynek i w czwartek rozpoczął przygotowania do tego starcia.
Z wieści podanych przez Sport wynika, że udziału w zajęciach nie wziął Lamine Yamal. 18-latek miał źle się poczuć i nie pojawił się w ośrodku. Jak twierdzi Javi Miguel, powodem miała być gorączka.
Na ten moment wszystko wskazuje na to, że reprezentant Hiszpanii weźmie udział w najbliższym spotkaniu. Do treningu ma wrócić w piątek.
Trwający sezon jest po prostu fenomenalny dla Yamala. Do tej pory zanotował 37 spotkań, zdobył w nich 20 bramek oraz zanotował 13 asyst.