Niespodziewany gość na finale Ligi Mistrzów. Pierwsza taka sytuacja od kilkunastu lat

Niespodziewany gość na finale Ligi Mistrzów. Pierwsza taka sytuacja od kilkunastu lat
Mark Cosgrove/News Images/SIPA USA/PressFocus
Już niebawem Manchester City może zdobyć pierwszy w historii tytuł Ligi Mistrzów. Z tej okazji na trybunach stadionu w Stambule pojawi się niespodziewany gość.
Do tej pory Manchester City brał udział w jednym finale Ligi Mistrzów. W 2021 roku został ostatecznie pokonany przez Chelsea 0:1 (0:1) po golu Kaia Havertza.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niebawem drużyna Pepa Guardioli stanie przed kolejną szansą. Jej rywalem w sobotnim starciu będzie Inter, a zdecydowanym faworytem są właśnie Anglicy.
Teraz portal "The Athletic" poinformował, że poczynania "The Citizens" będzie uważnie śledził wyjątkowy gość. Na trybunach stadionu Ataturka w Stambule pojawi się bowiem szejk Mansur.
Właściciel zespołu z Premier League zwykle unika publicznych wystąpień, ale tym razem zrobi wyjątek od reguły. Wszystko wskazuje na to, że niebawem obejrzy na mecz City na żywo pierwszy raz od 2010 roku.
Blisko 13 lat temu członek rodziny królewskiej ZEA pokazał się podczas spotkania z Liverpoolem. Gospodarze pokonali wówczas "The Reds" 3:0 (1:0) po trafieniach Garetha Barry'ego i dublecie Carlosa Teveza.
Redakcja meczyki.pl
Hubert Kowalczyk10 Jun 2023 · 16:09
Źródło: The Athletic

Przeczytaj również