Niewypał odszedł z Jagiellonii. Wybrał nowy klub

Krótko trwała przygoda Louki Pripa z Jagiellonią Białystok. Skrzydłowy odszedł z klubu i będzie kontynuował karierę poza granicami Polski.
Louka Prip dołączył do Jagiellonii w trakcie letniego okienka. Podpisał wówczas umowę ważną do 30 czerwca 2027 roku. Nie zdołał wypełnić jej nawet w połowie.
W styczniu kontrakt Duńczyka rozwiązano za porozumieniem stron. Piłkarz nie musi się jednak martwić o brak pracy. Wszystko wskazuje na to, że wróci do ojczyzny.
Nową drużyną 28-latka będzie Hvidovre. To czwarta drużyna drugiej ligi duńskiej. Na zawodnika czeka umowa obowiązująca do końca bieżącego sezonu.
Prip rozstał się z Białostoczanami po zaledwie 16 występach. Nie strzelił gola, zanotował dwie asysty. Portal Transfermarkt wycenia piłkarza na 700 tysięcy euro.
Dla Jagiellonii to piąte odejście w tym okienku. Wcześniej Adrian Siemieniec stracił Oskara Pietuszewskiego, Cezarego Polaka, Marcina Listowskiego oraz Alexa Cantero.