"Niewytłumaczalny absurd. Walka z całym światem". X wrze po decyzjach Urbana
Chociaż przed reprezentacją Polski aż cztery spotkania, Jan Urban ucina listę powołanych zawodników. W miejsce trzech nieobecnych piłkarzy postawił na dwóch, co wywołało wiele krytyki na platformie X.
Poznaliśmy kolejne decyzje kadrowe Jana Urbana. Selekcjoner postanowił dowołać Marcela Regułę oraz Bartłomieja Drągowskiego. Więcej pisaliśmy TUTAJ.
Duet ten zastępuje trzech niedysponowanych zawodników. Ze względu na kontuzje szkoleniowiec musiał zrezygnować z Kamila Grabary, Adriana Benedyczaka, a także Filipa Rózgi.
Kibice i dziennikarze kwestionują nie tylko wybory personalne, ale też liczebność kadry. Cztery mecze w Lidze Narodów wydają się dobrą okazją do sprawdzenia wielu wariantów. Najwyraźniej nie w przypadku biało-czerwonych.
- Bośnia czterdziestu powołała, a my nie jesteśmy w stanie zastąpić trzech kontuzjowanych inną trójką? - zwrócił uwagę AbsurDB piszący dla Weszło.com.
Jeśli chodzi o konkretnych zawodników, najwięcej mówi się o Karolu Czubaku i Bartoszu Mazurku. Napastnik jest jednak oceniany przez selekcjonera niezwykle krytycznie. Pomocnik natomiast nie otrzymał jeszcze szansy w pierwszej reprezentacji, chociaż zachwyca RB Salzburg.
- Brak Karola Czubaka w tej sytuacji to niewytłumaczalny absurd... - napisał Maciej Łanczkowski z Piłki Nożnej.
- Bartosz Mazurek nie istnieje, Bartosza Mazurka wymyśliliście wy, Austriacy - rzucił Jan Piekutowski z Meczyki.pl, nawiązując do "Kilera".
- Wielka trójca z Widzewa Łódź na zgrupowanie reprezentacji Polski: Drągowski, Wiśniewski, Świderski - ironicznie skomentowały Newsy.Sportu.
- Selekcjoneroza dopada każdego. Walka z całym światem. Ostatecznie i tak decydują wyniki, ale od ściany do ściany. Kiedyś powoływanie tych co mówiły media, teraz na odwrót. A najbardziej brakuje solidnych argumentów i merytorycznego uzasadnienia, tak by wszystko było jasne - podsumował Damian Czyżak.