Norwegia waliła głową w portugalski mur! Babol bramkarza przesądził o wyniku

Reprezentacja Portugalii pokonała Norwegię 2:1 (1:0) w Lidze Narodów UEFA. Piłkarze Jorge Jesusa mogą podziękować Orjanowi Nylandowi.
Obie drużyny rozpoczęły trwającą edycję Ligi Narodów UEFA od zwycięstw. Reprezentacja Norwegii pokonała Danię 3:2, a Portugalia wygrała z Walią 1:0. O wskazanie faworyta niedzielnego starcia było potwornie trudno.
Zarówno Portugalczycy, jak i Norwegowie mocno zaczęli. W pierwszym kwadransie niezłe okazje mieli Joao Neves oraz Erling Haaland. Do siatki chwilę później trafił jednak ktoś inny.
W 17. minucie Pedro Neto odnalazł przed polem karnym rywali Joao Felixa. Gwiazdor Al-Nassr miał sporo czasu, ze spokojem przyjął sobie piłkę i trafił do siatki. Portugalia prowadziła 1:0.
Po straconym golu Norwegia zintensyfikowała swoje ataki. Uderzenia w kierunku bramki oddali Haaland, Martin Odegaard, Torbjorn Heggem, Antonio Nusa i Kristoffer Ajer. Portugalczycy zdołali się obronić i schodzili na przerwę, prowadząc 1:0. Wskaźnik expected goals podopiecznych Solbakkena wynosił 1.39.
W drugiej odsłonie Norwegowie wreszcie dopięli swego. W 51. minucie Odegaard oddał bezpośrednie uderzenie z rzutu wolnego na bramkę. Strzał obronił Diogo Costa. Do piłki dopadł jeszcze Patrick Berg, który zgrał głową do Haalanda. Snajper Manchesteru City strzelił na 1:1.
Portugalczycy ekspresowo znów wyszli na prowadzenie. W 54. minucie Orjan Nyland popełnił koszmarny błąd. Znajdując się na skraju własnego pola karnego, podał pod nogi Goncalo Ramosa. Portugalczyk z łatwością przelobował golkipera, trafiając na 2:1.
W 58. minucie norweski golkiper znów zaliczył kuriozalną wpadkę. Wybiegł do nadlatującej piłki, jednak w nią nie trafił. Po tym, jak minął się z futbolówką, Ramos miał otwartą drogę do bramki i bezproblemowo trafił do siatki. Ostatecznie arbiter dopatrzył się ofsajdu, przez co nie uznał trafienia. Dalej było 2:1 dla Portugalii.
W 78. minucie na remis mógł strzelić Andreas Schjelderup. Jego uderzenie z bliskiej odległości obronił Costa, który prezentował świetną dyspozycję. Norwegowie mocno nacierali, lecz ich starania zdały się na nic. Portugalia dowiozła korzystny rezultat do ostatniego gwizdka i wygrała 2:1.