Nowe wieści ws. kary dla Manchesteru City. To grozi wicemistrzom Anglii
Jeśli wina Manchesteru City zostanie potwierdzona, niezależna komisja może ukarać "The Citizens" w taki sposób, jaki będzie chciała. Z doniesień The Athletic wynika, że obecni wicemistrzowie Anglii nie mogą liczyć na taryfę łagodzącą.
W piątek Manchester City został uznany winnym 114 ze 115 postawionych zarzutów. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
W tym momencie nie podjęto jeszcze decyzji, jeśli chodzi o sankcje. Klub zapowiedział odwołanie do niezależnej komisji. Jeśli potwierdzi ona werdykt, "The Citizens" będą w ogromnych tarapatach.
Według Sky Sports Premier League zyska dużą swobodę w wymierzeniu kary. Przepisy nie precyzują dokładnych sankcji za złamanie przepisów finansowych. Tym samym w grę wchodzi odjęcie punktów, grzywna, a także wyrzucenie z Premier League.
Dziennikarze The Athletic zwracają natomiast uwagę, że władze ligi miały uwagi do Manchesteru City odnośnie braku współpracy podczas prowadzenia dochodzenia. To ogranicza szanse na łagodny wyrok.
Warto również pochylić się nad podziałem zarzutów. 54 z nich obejmują niedostarczenie rzetelnych informacji finansowych w okresie od 2009 do 2018 roku. 35 mówi o braku współpracy podczas dochodzenia od 2018 do 2023 roku. Kolejnych 14 mówi o niedostarczeniu rzetelnych informacji finansowych dotyczących płatności dla zawodników i trenerów w okresie od 2009 do 2018 roku. Następne siedem obejmuje naruszenia reguł finansowych Premier League w okresie od 2015 do 2018 roku, a ostatnie pięć złamanie przepisów FFP w okresie od 2013 do 2018 roku.