Nowe żądanie Argentyny. Wtedy chce rozegrać Finalissimę
Coraz więcej wskazuje na to, że mecz Argentyny z Hiszpanią nie dojdzie do skutku. Mistrzowie świata przedstawili swoje nowe żądania.
Finalissima, czyli mecz między mistrzami Europy i Ameryki Południowej, miał się odbyć 27 marca w Katarze. Obecnie nie wchodzi to jednak w rachubę. Powodem jest konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.
Rozwiązaniem byłoby przeniesienie meczu na inny stadion, ale obie strony nie potrafią się dogadać w tej sprawie. Argentyńczycy storpedowali plan rozegrania Finalissimy na Bernabeu w Madrycie. Odpowiadali, że owszem, mogą grać, ale na Estadio Monumental w Buenos Aires.
Teraz Argentyńczycy grają inną kartą - chcą zmiany terminu meczu. Według nich najlepiej byłoby rozegrać 31 marca. Wątpliwe, by udało się zrealizować taki plan, bo to środa tuż wznowieniem rozgrywek ligowych po przerwie reprezentacyjnej. Drużyny narodowe w takich terminach nie grają.
Hiszpania ma rozegrać sparing dzień wcześniej - 30 marca jej rywalem będzie Serbia. W dodatku już 4 kwietnia odbędzie się mecz Barcelony z Atletico Madryt w La Liga. Oba zespoły dostarczą wielu zawodników dla Luisa De La Fuente. Z pewnością nie byłyby zadowolone, gdyby ich powrót się opóźnił...
Marca twierdzi, że Argentyna po prostu nie chce grać z Hiszpanią. Według niej takie stanowisko przedstawiciele tamtejszej federacji prezentowali już podczas losowania grup mistrzostw świata.
Poprzednia edycja Finalissimy odbyła się w 2022 roku. Argentyna wygrała wtedy z Włochami 3:0. Wcześniej podobne mecze odbyły się w 1985 i 1993 roku. W pierwszej edycji Francja wygrała z Urugwajem, w drugiej Argentyna pokonała Danię.