Nowotwór dwukrotnego zdobywcy Złotej Piłki. Dramatyczna diagnoza

Kevin Keegan zachorował na nowotwór. Informację o chorobie 74-latka potwierdzili jego bliscy.
W środę media obiegły dramatyczne wieści. Bliscy Kevina Keegana potwierdzili, że legendarny napastnik zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
U Anglika wykryto nowotwór. Były gracz wylądował wcześniej w szpitalu z dolegliwościami brzusznymi, a dalsza diagnostyka wykazała chorobę. 74-latek poddał się już leczeniu.
- Kevin Keegan został niedawno przyjęty do szpitala w celu dalszej diagnostyki utrzymujących się objawów brzusznych. Badania potwierdziły rozpoznanie nowotworu, a Kevin przejdzie leczenie. Kevin jest wdzięczny zespołowi medycznemu za interwencję i opiekę. Podczas tego trudnego czasu rodzina prosi o prywatność i nie będzie udzielać dalszych komentarzy - przekazano w oświadczeniu opublikowanym przez Newcastle.
Bliscy legendarnego piłkarza nie ujawnili, na jaki nowotwór zachorował. Kibicom pozostaje trzymać kciuki za powrót 74-latka do zdrowia.
Keegan odwiesił buty na kołek w 1985 roku. Podczas kariery zapracował na status legendy Liverpoolu, w barwach którego rozegrał 322 mecze, strzelił 100 goli i zaliczył 88 asyst.
Anglik zdobył z "The Reds" dziewięć trofeów, w tym trzy mistrzostwa Anglii. Po wyjeździe z ojczyzny i dołączeniu do Hamburgera SV sięgnął po dwie Złote Piłki.