Nowy nabytek Rakowa już na aucie. Trener stracił cierpliwość
Wygląda na to, że Tomasz Kaczmarek stracił cierpliwość do Adina Molnara. Trener Rakowa odstawił Węgra od kadry meczowej.
Molnar trafił do Rakowa w trakcie letniego okna transferowego. Częstochowianie wykupili go z MTK Budapeszt za 750 tysięcy euro.
Efekty gry Węgra są mizerne. Jedyne konkrety zaliczył w rewanżu z Vallettą w eliminacjach Ligi Konferencji, w którym strzelił gola i zaliczył asytę. Poza tym - nic.
22-latek zaliczył dotąd osiem występów w Ekstraklasie, ale w sumie był na boisku tylko przez nieco ponad 200 minut. W ostatnich tygodniach wchodził do gry z ławki rezerwowych.
W spotkaniu z Wieczystą do tego nie dojdzie. Dla Molnara zabrakło miejsca nawet na ławce rezerwowych. Damian Markowski, rzecznik prasowy Rakowa, wyjaśnił na platformie X, że była to decyzja sztabu szkoleniowego.
Raków po dziesięciu kolejkach zamykał tabelę Ekstraklasy. W tym sezonie Częstochowianie zdobyli zaledwie trzy punkty.