Nowy piłkarz Legii może się pakować? "Nie sądzę, żeby po takim wejściu wrócił do składu"

Nowy piłkarz Legii może się pakować? "Nie sądzę, żeby po takim wejściu wrócił do składu"
Weronika Morciszek / pressfocus
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 20:28
Shinnosuke Fukuda zanotował w niedzielę debiut w Legii Warszawa, ale spisał się grubo poniżej oczekiwań. O występie nowego piłkarza "Wojskowych" mówiono w programie na kanale Meczyki. Jak przyznał Damian Smyk, powrót do składu Japończyka może być ekstremalnie trudny.
Legia Warszawa przegrała w PKO BP Ekstraklasie z Lechem Poznań 1:2. Jedyną w tym meczu bramkę dla "Wojskowych" zdobył Bogdan Wjunnyk. Po stronie "Kolejorza" trafiali zaś Yannick Agnero i Luis Palma.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 67. minucie debiut w ekipie gospodarzy zaliczył Shinnosuke Fukuda. Japończyk nie spisał się jednak najlepiej i miał udział przy golu dla Lecha. Na kolana nie powalają też jego statystyki. Do celu dotarło tylko jedno z sześciu jego dośrodkowań. Dodatkowo nie wygrał żadnego pojedynku. Na niskim poziomie stała też celność podań w pole karne rywala.
Podczas programu na kanale Meczyki do występu 26-latka odniósł się Damian Smyk. Jego zdaniem Japończyk może już nie zagrać w Legii.
- Na miejscu Fukudy sprawdziłbym, gdzie jest najbliższy wyjazd Legii i zaczynał analizę topografii terenu w tych okolicach, bo nie sądzę, żeby on po takim wejściu z ławki wrócił do składu Legii - przyznał dziennikarz.
Japończyk trafił do Warszawy w ramach wypożyczenia z Kyoto Sanga. W umowie pomiędzy klubami została umieszczona klauzula wykupu.

Oglądaj Ekstraklasa Raport po meczu Legia - Lech na kanale Meczyki:

Play video
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 20:28
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również