Nowy trener zadebiutował w Chelsea. Stracony gol z drugoligowcem, ale wynik imponujący
Chelsea awansowała do 1/16 finału Pucharu Anglii. Podopieczni Liama Roseniora rozbili Charlton 5:1 (1:0).
Rosenior okazał się następcą Mareski, którego zwolniono na początku stycznia. W sobotę Anglik zadebiutował w roli szkoleniowca Chelsea. Rywalem "The Blues" był Charlton.
Goście dominowali od samego początku, ale mieli duże problemy ze skutecznością. Tylko jeden z sześciu celnych strzałów zakończył się golem. W doliczonym czasie pierwszej połowy wynik otworzył Hato.
Po zmianie stron przyjezdni podwyższyli prowadzenie. Po dośrodkowaniu trafił Tosin. Asystę przy golu środkowego obrońcy zaliczył bardzo dobrze dysponowany Buonanotte.
W 57. minucie Charlton zdołał zaskoczyć faworytów. Bohaterem gospodarzy okazał się Leaburn. Napastnik wykorzystał zamieszanie po rzucie rożnym i z bliska huknął do siatki.
Ekipa z Championship cieszyła się jednak krótko. Już w 62. minucie dwubramkowe prowadzenie dla Chelsea odzyskał Guiu. W samej końcówce trafił natomiast Neto, a rzut karny wykorzystał Fernandez, co wyjaśniło sprawę.
"The Blues" wygrali 5:1 (1:0) i zameldowali się w 1/16 finału Pucharu Anglii. Całkiem udany początek pod wodzą nowego szkoleniowca.