Nowy udziałowiec Legii na meczu z Wisłą Kraków! Mioduski: "Mam kogoś na kim mogę się oprzeć" [NASZ NEWS]
![Nowy udziałowiec Legii na meczu z Wisłą Kraków! Mioduski: "Mam kogoś na kim mogę się oprzeć" [NASZ NEWS]](https://pliki.meczyki.pl/original/531/670c2275d92fe.jpg)
Michael Gorzynski, który niedawno został ogłoszony jako nowy współwłaściciel Legii Warszawa, wybiera się na spotkanie stołecznego zespołu z Wisłą Kraków. Będzie to pierwsza wizyta amerykańskiego inwestora przy Łazienkowskiej. Dariusz Mioduski, główny udziałowiec, mówi nam o nowym partnerze: “Michael na Legię patrzy bezterminowo”.
Gorzynski objął 40 procent udziałów w Legii Warszawa. Większościowym właścicielem klubu, z 60 procentami akcji, pozostał Dariusz Mioduski. Jak zaznacza, ich relacja wykracza poza standardową współpracę inwestora z dotychczasowym właścicielem.
- Bardzo się cieszę, że doszliśmy do porozumienia, bo bardzo się z Mike’em polubiliśmy. Mamy podobne doświadczenia życiowe. Wyjechaliśmy z Polski w tym samym roku, tylko on miał trzy lata, a ja siedemnaście. Doświadczenie dorastania w Stanach, podobne uczelnie, spojrzenie na życie i wartości bardzo nas połączyły - powiedział nam Mioduski.
Właściciel Legii podkreśla, że Gorzynski nie traktuje wejścia do klubu wyłącznie jako inwestycji nastawionej na osiągnięcie określonego zwrotu w wyznaczonym czasie.
- Mike patrzy na to nie tylko z punktu widzenia inwestycji, z określonym harmonogramem, jak robiłby to typowy fundusz. Dla niego jest to bardziej emocjonalny powrót do korzeni. Patrzy na to bezterminowo, jako na coś, czemu chciałby pomóc. Jest to bardzo spójne również z moim podejściem. Cieszę się, bo mam w końcu kogoś, na kim - mam nadzieję - mogę się oprzeć i polegać - dodał.
Pojawienie się Gorzynskiego na meczu z Wisłą Kraków będzie jego pierwszą publiczną wizytą przy Łazienkowskiej od momentu oficjalnego ogłoszenia transakcji. Pod względem codziennego funkcjonowania klubu wejście nowego udziałowca nie oznacza jednak rewolucji.
- Z operacyjnego punktu widzenia nie ma większych zmian. Oczywiście sama transakcja powoduje większą stabilizację w klubie i jest to bardzo pozytywne, ale pod względem codziennego działania właściwie nic się nie zmieni. Marcin Herra nadal jest główną osobą zarządzającą. Nic nie zmienia się również w pionie sportowym - wyjaśnił Mioduski.
Właściciel Legii zaznaczył, że zmieni się przede wszystkim sposób podejmowania najważniejszych decyzji właścicielskich. Te mają być od teraz szerzej uzgadniane przez obu udziałowców na poziomie rady nadzorczej, której szefem został Gorzynski.
Spotkanie Legia Warszawa - Wisła Kraków odbędzie się 11 października o godz. 20:15.
O nowego partnera biznesowego Dariusza Mioduskiego zapytaliśmy po posiedzeniu Rady Ekspertów ds. dyplomacji sportowej PZPN, której jest inicjatorem i która ma kształtować Strategię Dyplomacji Sportowej federacji na najbliższe lata - pomagać wprowadzać Polaków do struktur europejskiego i światowego futbolu czy walczyć o organizację najważniejszych turniejów piłkarskich.
NA PGE Narodowym odbyła się debata „Dyplomacja sportowa w praktyce”, w której wzięli udział Łukasz Wójtowicz (Gabinet Prezydenta UEFA), Marcin Animucki (prezes Ekstraklasa S.A.), Michał Banasiak (prezes Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej) i Dariusz Mioduski - wiceprezes PZPN ds. zagranicznych i wiceprezes European Football Clubs.
- Jesteśmy w tyle jako Polska. Wszyscy to robią, wszyscy istotni to robią. Wszyscy rozumieją, że sport jest istotną częścią rozwoju kraju, jego promocji, budowania gospodarki, budowania wizerunku. Intuicyjnie też to wiemy, natomiast nie posiadamy, przynajmniej w piłce, formalnych struktur, które pozwalają nam robić to bardziej skutecznie. Bez realnego wpływu, bez realnego działania ustrukturyzowanego i skoordynowanego nasze szanse na powodzenie w przyszłości będą coraz mniejsze - uważa Mioduski.