Oceny po Polska - Rumunia! Cudowna metamorfoza gwiazdy kadry. "Miazga, teatr jednego aktora"
Reprezentacja Polski wygrała z Rumunią aż 6:0 w meczu Ligi Narodów. Oto, jak oceniliśmy biało-czerwonych za to spotkanie.
Noty wystawiliśmy w skali 1-10. Wyjściowa ocena to 5.
Marcin Bułka - 7
Cichy bohater tego meczu. To on dwukrotnie uratował biało-czerwonych jeszcze przy wyniku 0:0 i grze 11 na 11. Kapitalny refleks, duża pewność między słupkami. Tak rośnie nowa, mocna jedynka reprezentacji Polski. Bezbłędny.
Przemysław Frankowski - 8
Jeden z najjaśniejszych punktów kadry, w dobrej dyspozycji od pierwszych minut. W tyłach cały czas odpowiedzialny, w ataku aktywny, dynamiczny, efektywny. Szkoda, że nie wpadł jego przepiękny strzał w 31. minucie, ale “Franek” zrekompensował to sobie, gdy z pomocą Rumuna trafił na 3:0. Pokazał w tej akcji wszystko, co najlepsze: przechwyt, podłączenie się, wjazd w pole karne, strzał zakończony golem. Pochwalimy też współpracę z Zalewskim. Bardzo dobry występ Frankowskiego.
Jakub Kiwior - 6
Jak cała formacja - trochę chaosu na początku. Potem zaś pewny, spokojny występ i solidna współpraca w sprawdzonym duecie z Bednarkiem.
Jan Bednarek - 7
Można przepisać to, co widnieje przy nazwisku Kiwiora. Dodatkowy plus i ocena w górę za bramkę na 5:0, idealnie to zmieścił głową doświadczony stoper FC Porto.
Matty Cash - 6
Zaczął od świetnej asekuracji w tyłach, a następnie ostrego faulu. Miał trochę nerwów w pierwszym fragmencie meczu, potem spokój, choć nie był tak groźny w ofensywie, jak można było się spodziewać. W 61. minucie zmarnował okazję na 4:0. Całościowo w porządku, plusik za czyste konto.
Wiktor Nowak - 8
Gargantuiczny występ pomocnika Slavii Praga. To, co robił szczególnie w pierwszej połowie, zasługuje na wielkie słowa uznania. Wygrał aż dziesięć pojedynków, świetnie odbierał, asekurował, dryblował, napędzał akcje. Był wszędobylski, istny “odkurzacz”, ale z jaką jakością! Po przerwie nie obniżył lotów. Fenomenalne wejście do kadry Wiktora Nowaka. FE-NO-ME-NAL-NE!
Piotr Zieliński - 8
To on dał pierwszy, pozytywny sygnał, gdy w 11. minucie przepięknie ruszył do przodu i uruchomił Zalewskiego. Dyrygent gry reprezentacji robił to, w czym czuje się najlepiej - podawał, kreował, też odbierał, pilnował, by wszystko szło jak z płatka. Dobry występ podsumował sprytnym golem na 4:0.
Sebastian Szymański - 8
Człowiek-konkret. Kapitalny przerzut do “Lewego” przy rzucie karnym, potem “ciasteczko” do Świderskiego, po którym powinien paść kolejny gol. Do tego asysta do Bednarka, była też pechowa poprzeczka po bombie z dystansu. Mnóstwo ważnych podań, kawał roboty w środku pola. Świetny mecz.
Nicola Zalewski - 8
Do przerwy aktywny, ale chaotyczny, z efektownym pudłem. Po przerwie to był wręcz teatr jednego aktora. Cudowna metamorfoza. Jak już się Zalewski rozpędził, to rozstawiał rywali po kątach. Seria fantastycznych akcji lewą stroną, asysta do “Lewego”, wykreowanie trzeciego gola, kilka pięknych podań i gra na fantazji efektownymi piętami. To był Nicola w najlepszym wydaniu. Brakowało tylko gola.
Karol Świderski - 4
Doceniamy ambicję, ale gra Świderskiemu niezbyt się kleiła. Ustawiony bliżej prawej strony długo głównie biegał, bez konkretów z przodu. W końcu miał swoją szansę, to nieprecyzyjnie zagrał do Lewandowskiego na “pustaka”. To nie był jego dzień.
Robert Lewandowski - 9
Chwilę wchodził na obroty, ale w końcu złapał właściwy, tak oczekiwany rytm. Sam sprytnie wywalczył rzut karny, który po chwili zamienił na 90. gola w barwach narodowych. Potem skompletował dublet po cudownej akcji Zalewskiego, a po drodze huknął też w trybuny w dogodnej sytuacji. W końcu ustrzelił hat-trica, ośmieszając rywali w polu karnym. Szkoda tylko tej żołtej kartki, która eliminuje go z meczu w Bośni. Niemniej, wreszcie kapitan odpalił fajerwerki z orzełkiem na piersi. Oby tak dalej, już w kolejnym miesiącu!
Norbert Wojtuszek - 5
Wszedł i trudno nam ocenić go inaczej niż na notę wyjściową. Niczego nie zawalił, był pewny, skoncentrowany.
Kacper Urbański - 6
Chyba najaktywniejszy wśród rezerwowych, szukał gry kombinacyjnej, strzałów, miał też udział w akcji zakończonej golem na 6:0. Solidne wejście.
Bartosz Slisz - 5
Kopiuj-wklej z Norberta Wojtuszka. Bez zarzutu.
Marcel Reguła - 6
Naprawdę niezłe wejście debiutanta! Zaczął od odważnego rajdu prawą flanką, po którym rywal złapał kartkę. Szukał gry, był aktywny, w doliczonym czasie gry niewiele brakowało, by trafił na 7:0. Obiecująco, brawo.
Oskar Pietuszewski - bez oceny
Kwadrans Pietuszewskiego, na ocenę za krótko, ale doceniamy aktywność, choć brakowało dokładności, konkretów.
Oglądaj program po Polska - Rumunia na kanale Meczyki
