Legia zarobiła na nim milion zł. Odszedł i przepadł, zmieni klub
W trakcie zeszłorocznego okna transferowego Marc Gual zamienił Legię Warszawa na Rio Ave. Portugalskie powietrze najwyraźniej mu nie służy. Już latem ma stać się bohaterem kolejnego ruchu.
Marc Gual grał w Legii Warszawa w latach 2023-25, co przełożyło się na 99 występów, 30 bramek oraz 15 asyst. Latem przeniósł się do Rio Ave. Znany klub zapłacił za niego 250 tys. euro, czyli około milion zł.
Kariera w Portugalii nie układa się jednak po myśli byłego króla strzelców PKO BP Ekstraklasy. Podczas bieżących rozgrywek uzbierał 11 występów i jedno trafienie. Na murawie spędził raptem 243 minuty.
Wygląda na to, że brak szans na regularną grę już wkrótce poskutkuje kolejnym transferem. Wieści w tej sprawie potwierdził sam Gual.
- Miałem świetny czas w Polsce. Strzeliłem wiele goli, byłem królem strzelców Ekstraklasy z Jagiellonią. Zdobyłem tytuły: Puchar Polski i dwa Superpuchary z Legią. To był mój najlepszy okres. Teraz w Portugalii nie idzie mi najlepiej i prawdopodobnie w przyszłym sezonie czeka mnie zmiana klubu - powiedział Hiszpan w rozmowie z El Periodico de Aragon.
Przy okazji zimowego okienka możliwość sprowadzenia Guala sondował Górnik Zabrze. Ruch ten nie doszedł jednak do skutku z powodu przepisów. Napastnik zagrał już w tym sezonie dla dwóch klubów.
Wcześniej 30-latek bronił również barw Jagiellonii Białystok. Jego postawa przyczyniła się do utrzymania w PKO BP Ekstraklasie.