L'Equipe: "Na szczęście jest Arkadiusz Milik". Polak bohaterem okładek francuskiej prasy

Francuska prasa z ogromnym optymizmem podchodzi do transferu Arkadiusza Milika, który już dziś może zadebiutować w barwach Olympique'u. - Na szczęście jest Milik - pisze na okładce L'Equipe.
Dwa dni temu Marsylia potwierdziła pozyskanie polskiego napastnika. Andre-Villas Boas zaznaczył na konferencji prasowej, że w pierwszym meczu Milik zasiądzie na ławce rezerwowych, jednak prasa liczy na debiut nowego nabytku OM.
Voici les unes du journal L'Équipe du samedi 23 janvier, disponible dans vos kiosques et en numérique : https://t.co/0lX2il74kT pic.twitter.com/qZofcWegCt— L'ÉQUIPE (@lequipe) January 22, 2021
- Na tle kłótni między Florianem Thauvinem, a Dmitrim Payetem, przybycie Arkadiusza Milika daje nadzieję kibicom Marsylii - czytamy na okładce francuskiego dziennika.
Nie wiadomo tak naprawdę, dlaczego Thauvin i Payet wdali się w konflikt, ale sam trener Marsylii przyznał, że zawodnicy raczej nie będą razem spędzać wakacji. W zawoalowany sposób Villas-Boas potwierdził zatem tarcia pomiędzy dwoma skrzydłowymi OM.
Arkadiusz Milik może się okazać zbawieniem dla ofensywy francuskiego klubu. Abstrahując od trudnych relacji na linii Thauvin-Payet, Marsylii ewidentnie brakowało środkowego napastnika z krwi i kości. Dario Benedetto i Valere Germain nie spełnili oczekiwań kibiców ze Stade Velodrome.
Już dziś wieczorem Marsylia zagra na wyjeździe z AS Monaco, Spotkanie rozpocznie się o godzinie 21:00.