Oto cel Chicago Fire po sprowadzeniu Lewandowskiego. "Powiem to jasno"
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Chicago Fire mierzy wysoko po sprowadzeniu Roberta Lewandowskiego. Trener Gregg Berhalter podkreślił na łamach WP Sportowe Fakty, że jego zespół będzie celował w mistrzostwo.
Ekipa Fire powstała w 1997, a już rok później świętowała pierwsze i jak na razie jedyne mistrzostwo. Współtwórcami tamtego sukcesu byli Roman Kosecki, Jerzy Podbrożny i Piotr Nowak.
Teraz włodarze z Chicago postanowili znów postawić na Polaka. "Strażacy" na zasadzie wolnego transferu zakontraktowali Roberta Lewandowskiego, któremu wcześniej wygasła umowa z Barceloną.
Gregg Berhalter wie, jak wiele "Lewy" może wnieść do jego zespołu. Szkoleniowiec liczy na to, że napastnik pomoże drużynie w walce o tytuł.
- Mamy obecnie jedną z trzech najlepszych linii ofensywnych w całej lidze i jedną z pięciu najlepszych defensyw. Dlatego powiem to jasno: z Robertem w składzie chcemy wygrać MLS - podkreślił Berhalter w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
- Mamy świetny poziom przygotowania fizycznego, pracują u nas ludzie, którzy wcześniej współpracowali na przykład z reprezentacją Niemiec. Obserwacje Roberta również będą bardzo cenne. Kiedy masz w drużynie faceta potrafiącego osiągać progres z roku na rok, musisz się od niego uczyć. Nasi piłkarze dostaną dowód na to, że dbanie o dietę, sen i wypoczynek może dać piłkarską długowieczność. Ja grałem do 38. roku życia, Robert niedługo pobije ten wynik, więc obaj mamy świadomość, jak istotnym elementem jest profesjonalizm. Teraz inni zawodnicy będą mogli przekonać się o tym na własnej skórze - dodał trener.
W czwartek o 1:30 czasu polskiego rozpocznie się starcie Chicago Fire z Interem Miami. Lewandowski znalazł się w wyjściowym składzie, o czym więcej TUTAJ.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google