Oto lista życzeń Barcelony. Pięć nazwisk
FC Barcelona już teraz przymierza się do ruchów w letnim oknie transferowym. Mistrzowie Hiszpanii chcą w nim pozyskać zawodników na trzy pozycje.
W styczniu Barcelona pozyskała Joao Cancelo, który wrócił do klubu na zasadzie wypożyczenia z Al-Hilal. Więcej na Camp Nou powinno się dziać przed kolejnym sezonem.
Mundo Deportivo twierdzi, że plan Hansiego Flicka i kierownictwa sportowego klubu zakłada pozyskanie środkowego napastnika, skrzydłowego oraz lewonożnego stopera. Mają być to piłkarze ukształtowani, a nie tacy, którzy dopiero zaczynają swoje kariery.
W przypadku środkowego napastnika sytuacja jest prosta: priorytetem jest Julian Alvarez z Atletico Madryt. Może na niego przeznaczyć nawet 80 mln euro.
Na skrzydle Barcelona chciałaby zatrzymać Marcusa Rashforda, który na razie jest do niej wypożyczony z Manchesteru United. Cena wynosi 30 mln euro - kluby ustaliły ją już latem ubiegłego roku.
Najciekawiej jest w przypadku środkowych obrońców. Na czele listy życzeń Barcelony znajduje się Josko Gvardiol, ale Mundo Deportivo uważa, że gracz Manchesteru City będzie dla niej za drogi. Kolejne miejsca zajmują Alessandro Bastoni z Interu i Nico Schlotterbeck z Borussii.
Teoretycznie najłatwiej powinno być o transfer tego ostatniego. Kontrakt Schlotterbecka z Borussią obowiązuje tylko do końca czerwca 2027 roku. Niemcy mają zatem coraz mniej czasu, by coś na nim zarobić.