Oto największy problem reprezentacji Polski. Żewłakow podał diagnozę
Michał Żewłakow podał diagnozę największego problemu reprezentacji Polski. Kłopot ma tkwić nie w selekcjonerze, a w jego podopiecznych.
Po czterech z sześciu kolejek sytuacja Polski w czwartej grupie dywizji B Ligi Narodów nie należy do znakomitych. Gracze Jana Urbana zajmują trzecie miejsce z czterema punktami.
Ostatnio zremisowali z Bośnią i Hercegowiną (0:0), przegrali ze Szwecją (1:3), wygrali z Rumunią (6:0) i przegrali z Bośnią i Hercegowiną (0:1). Mimo tego selekcjoner pozostał na stanowisku.
Michał Żewłakow uważa, że kłopot nie leży w osobie selekcjonera. Były działacz Legii Warszawa sądzi, że problemem jest zanik rudymentarnych umiejętności u jego podopiecznych.
- Największym problemem naszej reprezentacji jest to, że my nie potrafimy przepchnąć takich "ciasnych" starć - przekazał.
- W tej kadrze zanika cwaniactwo, zadziorność, a to czasami gwarantuje kluczowe punkty - oznajmił w rozmowie z TVP Sport.