Oto podatki zawodników w Polsce. W Skandynawii płacą znacznie więcej

Ekstraklasa zaczęła przyciągać coraz ciekawszych zawodników. Agent Daniel Weber stwierdził, że jedną z przyczyn mogą być niskie podatki, które piłkarze płacą w Polsce.
W trakcie zimowego okienka do Polski trafił między innymi Lukas Lerager. Reprezentant Danii zasilił szeregi Widzewa Łódź. Odszedł z Kopenhagi, z którą grał w Lidze Mistrzów, a łącznie wystąpił w 219 meczach, zdobył 32 bramki i zanotował 16 asyst.
Wygląda na to, że doświadczonego zawodnika mógł przekonać nie tylko projekt sportowy i atrakcyjna pensja, ale też... system podatkowy. W Polsce piłkarze mają powalająco korzystne warunki.
- Dziś piłkarz płaci podatek 15-procentowy. Średnio w ligach europejskich podatki kształtują się między 40 a 50 procent. Transfery piłkarzy ze Skandynawii, którzy przyszli do Widzewa, pokazują, że różnice podatkowe między Polska z Danią mogły być kluczowe w podjęciu decyzji. Jeśli ten system podatkowy się u nas utrzyma, to nasza liga pójdzie brutalnie do góry - będziemy mieli coraz lepszych piłkarzy, a polscy zawodnicy będą chętniej chcieli wracać - stwierdził Daniel Weber w programie na kanale Meczyki.
Weber to agent piłkarski związany z INNfootball Agency. Reprezentuje interesy między innymi Przemysława Wiśniewskiego, który też zasilił szeregi Widzewa.
Oglądaj Okno Transferowe na kanale Meczyki:
