Owono zareagował po śmierci De Miguela. Oto, co rozważa

Owono zareagował po śmierci De Miguela. Oto, co rozważa
Pressinphoto / pressfocus
Jesus Owono zareagował po śmierci Jesusa De Miguela. O jego stanie opowiedziała Ana Maye.
Poniedziałkowe starcie Tenerife z Andorrą na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy skończyło się tragedią. Po brutalnym faulu Jesus de Miguel został przewieziony do szpitala. We wtorek gracz zmarł.
Dalsza część tekstu pod wideo
Sprawcą brutalnego faulu był Jesus Owono. W środę 25-letni Gwinejczyk zabrał głos. Opublikował oświadczenie, w którym uczcił pamięć zmarłego oponenta. Więcej szczegółów znajdziesz TUTAJ.
Mundo Deportivo podaje, co się dzieje z Owono. 25-letni Gwinejczyk zaniechał treningów. Ma być załamany i odczuwać poczucie winy. Za namową klubu zaczął współpracę z psychologami.
Specjaliści cały czas próbują uświadomić mu, że zdarzenie było zbiegiem okoliczności, nie jego winą. W trakcie sesji analizują z nim przypadki innych graczy z podobnymi doświadczeniami.
- Niezależnie od tego, co mówią Owono, jest mu bardzo przykro. Bardzo to przeżywa, zwłaszcza z uwagi na córkę i żonę De Miguela. Nie wie, jak sobie z tym wszystkim poradzić - oceniła Ana Maye, koordynator generalna w Gwinejskiej Federacji Piłkarskiej.
Owono ma rozważać nawet zakończenie kariery. Również ze względu na rodzinę, ponieważ celem ataków hejterów stali się jego brat i siostra. Dom jego rodziców zaczęli natomiast całodobowo śledzić paparazzi...
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 18:59
Źródło: Mundo Deportivo

Dyskusja

Przeczytaj również