Drastyczny ruch Lecha. Zdradzamy kulisy, zaważyła... minuta [NASZ NEWS]

Drastyczny ruch Lecha. Zdradzamy kulisy, zaważyła... minuta [NASZ NEWS]
Paweł Jaskólka/Press Focus
Dawid - Dobrasz
Dawid DobraszDzisiaj · 08:20
Niels Frederiksen zdecydował, że Pablo Rodriguez nie wystąpi w pierwszym składzie Lecha Poznań na mecz z Bayerem Leverkusen. Ma to być kara za... jednominutowe spóźnienie na odprawę.
Dzień przed meczem informowaliśmy, że Pablo Rodriguez został odsunięty od pierwszego składu Lecha Poznań. Decyzja nie miała związku z kwestiami sportowymi, bo Pablo trenuje, jest w formie i w 100 procentach zdrowy. Jak poinformowało później TVP Sport - chodziło o spóźnienie na odprawę.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jednak postanowiliśmy podrążyć temat, ponieważ kara za spóźnienie w postaci odsunięcia od składu wydaje się jednak bardzo drastycznym posunięciem ze strony duńskiego trenera - szczególnie przed tak ważnym i prestiżowym meczem z Bayerem Leverkusen.
W przypadku Pablo mówimy o obecnie najlepszym piłkarzu Lecha Poznań (obok Patrika Walemarka), który gdyby nie zaistniała sytuacja - miałby pewne miejsce w wyjściowym składzie "Kolejorza" na tak istotne spotkanie.
Według naszych informacji Pablo został ukarany brakiem wyjściowego składu, bo spóźnił się o... minutę. Często przychodzi ostatni, ale zawsze stawia się w wyznaczonym czasie.
Normalnie w takiej sytuacji zawodnik płaci karę. Pablo na spotkanie spóźnił się drugi raz w ciągu roku i trener zdecydował się na bardzo drastyczny krok, czyli odsunięcie zawodnika od składu, a nie karę finansową - jak zazwyczaj w takiej sytuacji.
Wielokrotnie miało miejsce, że inni zawodnicy też się spóźniali i nie otrzymali od Frederiksena kary w postaci braku gry w wyjściowym składzie oraz nie zostało to przekazane w taki sposób (według naszych informacji Pablo został wyrzucony ze składu przy całej drużynie).
Sam piłkarz ma być rozczarowany, że sprawa przedostała się do mediów.
Wczoraj wieczorem Pablo usunął kilka postów z Lechem Poznań ze swojego prywatnego konta na Instagramie.
Do sprawy ma w czwartek odnieść się Niels Frederiksen.

Dyskusja

Przeczytaj również