Papszun podsumował Ekstraklasę. Tak widzi jej poziom. "To nasza przywara"
Marek Papszun uważa, że Ekstraklasa nie cieszy się wśród polskich kibiców takim szacunkiem, na jaki zasługuje. Według niego rozgrywki stoją na wysokim poziomie.
Ekstraklasa ma czterech przedstawicieli w zasadniczej fazie Ligi Konferencji. Żadna z nich nie straciła jeszcze szans na to, by w pucharach zaprezentować się także wiosną.
Zdaniem Papszuna dobrze o Ekstraklasy świadczy nie tylko coraz lepsza pozycja Polski w rankingu UEFA, ale też poziom, na jakim stoją jej mecze. Trener Rakowa nie widzi różnic między wyzwaniami stawianymi jego drużynie przez krajowych i zagranicznych rywali.
- Liga poszła mocno do przodu, jest naprawdę wymagająca. Rozegraliśmy w pucharach już dziesięć meczów, ale w lidze są podobne wyzwania w każdej kolejce. To jest mocna liga. Jeszcze niedoceniana przez nas samych, ale w Europie jest duży szacunek do naszych drużyn. Ekstraklasa rośnie w siłę - ocenił Papszun.
- To chyba taka nasza przywara, że swojego nie cenimy za bardzo, a to, co jest z zewnątrz, wydaje nam się lepsze, atrakcyjniejsze i łatwiej nam to chwalić - dodał trener Rakowa.
Papszun przeciwko Arce zaliczył 350. mecz na ławce "Medalików". Czy będzie następny? Odpowiedź 51-latka na takie pytanie znajdziecie TUTAJ.
Raków kolejny mecz rozegra już w środę. Jego rywalem w 1/8 finału Pucharu Polski będzie Śląsk Wrocław.