Papszun powiedział, co myśli o grze Legii z Arką. Takich słów nikt się nie spodziewał

Papszun powiedział, co myśli o grze Legii z Arką. Takich słów nikt się nie spodziewał
Piotr Matusewicz / pressfocus
Legia rzutem na taśmę zremisowała z Arką Gdynia 2:2. Choć niewiele brakowało, by przegrała drugi mecz w rundzie wiosennej, to Marek Papszun dostrzegł pozytywy w jej grze.
Jeszcze w 90. minucie Legia przegrywała z Arką 0:2. Bohaterem końcówki okazał się Antonio Colak, który strzelił dwa gole.
Dalsza część tekstu pod wideo
- To był szalony mecz. Niby mieliśmy go pod kontrolą, graliśmy nieźle, tworzyliśmy sytuacje, a straciliśmy gola po stałym fragmencie. Gdy straciliśmy drugą bramkę, wydawało się, że jest po nas - komentował Papszun.
- Zarzucano tej drużynie, że brakuje jej charakteru, ale tutaj go pokazała. Strzeliliśmy dwa gole w końcówce i uratowaliśmy cenny remis. Na pewno byłoby duże rozczarowanie, gdybyśmy przegrali ten mecz. Musimy przyjąć ten punkt. Nie jesteśmy zadowoleni, ale biorąc pod uwagę przebieg meczu, to trzeba do tego podejść optymistycznie - dodał.
W trakcie meczu Legia była bardzo mocno krytykowana w mediach społecznościowych. Papszun grę swojego zespołu widział inaczej.
- W tym spotkaniu było dużo pozytywów - nie tylko odwrócenie wyniku i determinacja. Mecz był dobry w naszym wykonaniu, biorąc pod uwagę stan boiska i dobrze zorganizowanego przeciwnika - stwierdził trener Legii.
- Cieszę się, że zespół pociągnęła młodzież. Wprowadziłem Kovacika, Żewłakowa, Urbańskiego, a oni to dźwignęli. To ważne, bo wpadliśmy w tarapaty zdrowotne. Colak? Jego postawa jako rezerwowego jest kapitalna. Codziennie jest dobrze nastawiony. Dziś życie mu to oddało - dodał Papszun.
Kolejnym rywalem "Wojskowych" będzie GKS Katowice. Mecz odbędzie się w piątek.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 17:29
Źródło: własne

Przeczytaj również