Papszun zajął stanowisko ws. Nsame. "Sytuacja się nie zmieniła"

Papszun zajął stanowisko ws. Nsame. "Sytuacja się nie zmieniła"
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Jean-Pierre Nsame wrócił do pełni sił, lecz ostatnie dwa mecze przesiedział na ławce. Jak przyznał Marek Papszun, jego sytuacja nie uległa zmianie, a mało regularna gra wynika z dużej konkurencji.
Na początku sezonu Jean-Pierre Nsame doznał urazu ścięgna Achillesa i wypadł z gry na kilka miesięcy. Na boisko wrócił na początku marca. Do tej pory zanotował jednak zaledwie dwa występy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kameruński napastnik dostał szansę w meczach z Radomiakiem Radom i Rakowem Częstochowa. W starciu z "Medalikami" trafił nawet do siatki. Mimo to kolejne dwa spotkania przesiedział na ławce.
W trakcie konferencji prasowej głos na temat Nsame zabrał Marek Papszun. Z jego słów wynika, że sytuacja napastnika nie uległa zmianie i ten nadal nie jest jego pierwszym wyborem. Szkoleniowiec dodał, że 32-latek jest w gronie graczy, którzy mogą zostać w zespole.
- Hierarchia jest z meczu na mecz. Jean-Pierre jest do dyspozycji. Nie zagrał w dwóch ostatnich spotkaniach, bo one dobrze się dla nas układały. Były inne zmiany, inne profile zawodników na innych pozycjach, więc nie dostał szansy. Jego sytuacja się nie zmieniła. Myślę, że jeszcze będzie okazja zobaczyć go na boisku - powiedział
- Czy chciałbym, by został w Legii? Za wcześnie na deklaracje. Tyczy się to większości zawodników. Musimy poczekać jeszcze kilka meczów, by spojrzeć na naszą sytuację. Nsame jest w grupie piłkarzy, których na pewno bierzemy pod uwagę w kontekście przyszłego sezonu - dodał.
Już w piątek Legia Warszawa rozegra kolejny ważny mecz w PKO BP Ekstraklasy. Tym razem jej rywalem będzie Zagłębie Lubin.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 14:33
Źródło: Legia.net

Dyskusja

Przeczytaj również