Peszko chciał rewanżu nie tylko na Novikovasie. "Chodził przed meczem i mnie szukał"

Okazuje się, że nie tylko Arvydasowi Novikovasowi dostało się od Sławomira Peszki za krytykowanie powołanie go do kadry na mundial. Reprezentant Polski zwyzywał także kierownika drużyny rywali.
Po towarzyskim meczu z Litwą przed mundialem Arkadiusz Szczęsny zamieścił na Twitterze wpis, w którym stwierdził, że nie wie, od jakich to "zadań specjalnych" jest Sławomir Peszko.
Kilka dni później zamieścił także znany już komentarz Novikovasa. Jak się okazało, Sławomir Peszko pamiętał o tym.
Co ja tu czytam :D Arvi wyjaśnił ? pic.twitter.com/zCoJASjRgj— Arkadiusz Szczęsny (@ASzczesny89) 21 czerwca 2018
Przed meczem szukał Szczęsnego. Gdy go znalazł, wreszcie zaatakował go słownie. Szczęsny całą sytuację opisał na Twitterze:
Proponuje uważać z tego typu wpisami. Sławek dziś posłał w moją stronę kilka „ciepłych” słów za wpis o jego powołaniu ? Czaicie? ??chodził przed meczem i mnie szukał. Chciał zabłysnąć. Zabłysną, a pozniej sam się zgasił. Reprezentant ? https://t.co/sHgWKcMgi6— Arkadiusz Szczęsny (@ASzczesny89) 20 lipca 2018