Piękny gol Jana Magiery. Wzruszająca dedykacja dla zmarłego taty

W piątek świat obiegła tragiczna informacja o śmierci Jacka Magiery. W niedzielę Jan Magiera strzelił pięknego gola, którego zadedykował zmarłemu tacie.
Jacek Magiera większość życia poświęcił piłce. Jako piłkarz reprezentował barwy Rakowa Częstochowa, Legii Warszawa i Widzewa Łódź. Na poziomie Ekstraklasy rozegrał ponad 200 meczów.
Po zawieszeniu butów na kołku został trenerem. Największe sukcesy osiągnął w Legii, z którą zdobył mistrzostwo, Superpuchar Polski oraz cztery Puchary Polski. W sezonie 2016/17 prowadził "Wojskowych" w Lidze Mistrzów. Do historii przeszedł spektakularny mecz na Łazienkowskiej, kiedy stołeczni zremisowali 3:3 z Realem Madryt prowadzonym przez Zinedine'a Zidane'a.
W 2021 roku słynny "Magic" został trenerem Śląska. W sezonie 2023/24 zajął z drużyną drugie miejsce w Ekstraklasie. W ubiegłym roku objął zaś funkcję asystenta Jana Urbana w reprezentacji Polski.
W piątek Jacek Magiera odszedł z tego świata. Miał zaledwie 49 lat. W niedzielę jego syn, Jan, zdobył piękną bramkę z rzutu wolnego w meczu Śląska z zespołem Athletic Wrocław U12.
Gol oczywiście został zadedykowany zmarłemu tacie. Chłopiec zaprezentował koszulkę ze specjalnym hołdem: "Kochany Tatusiu, na zawsze będziesz w moim sercu".