Pierwsza kobieta-trener w Bundeslidze odejdzie. Oto powód

Pierwsza kobieta-trener w Bundeslidze odejdzie. Oto powód
Twitter Screen
Marie-Louise Eta została pierwszą trenerką w męskiej Bundeslidze. Swojej historycznej roli nie będzie sprawowała jednak zbyt długo.
W aktualnym sezonie Union Berlin walczy o utrzymanie w Bundeslidze. Obecnie z dorobkiem 32 punktów zajmuje 11. miejsce w tabeli, znajdując się siedem "oczek" nad strefą spadkową.
Dalsza część tekstu pod wideo
Od początku stycznia drużyna ze stolicy Niemiec odniosła zaledwie dwa zwycięstwa. Słabe wyniki skłoniły władze klubu do podjęcia zdecydowanych kroków.
Ze stanowiskiem pierwszego trenera pożegnał się Steffen Baumgart. Jego rolę przejęła Marie-Louise Eta, która wcześniej prowadziła zespół Unionu do lat 19.
Niemka zapisała się w historii jako pierwsza kobieta, która objęła drużynę w męskiej Bundeslidze. Jak się okazuje, nowej funkcji nie będzie sprawowała zbyt długo.
Prezes klubu, Dirk Zingler, przekazał, że Eta opuści drużynę po zakończeniu sezonu. Wyznał, iż dwa tygodnie temu podpisała ona kontrakt na pracę w zespole kobiet Unionu.
Niemka zadebiutuje w nowej roli w sobotę. Zespół z Berlina zmierzy się na własnym obiekcie w Wolfsburgiem.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 10:44
Źródło: Union Berlin

Przeczytaj również