Pierwsza trenerka męskiej drużyny zwolniona. Tyle udało jej się przepracować

Pierwsza trenerka męskiej drużyny zwolniona. Tyle udało jej się przepracować
IMAGO / PressFocus
Sabrina Wittmann, pierwsza trenerka męskiego zespołu w Niemczech, została zwolniona z Ingolstadt. Udało jej się przepracować dwa lata.
W rozgrywkach 2023/2024 zrobiło się głośno o Ingolstadt. Władze ekipy podjęły odważną decyzję, zwalniając Michaela Koellnera oraz zatrudniając Sabrinę Wittmann.
Dalsza część tekstu pod wideo
35-letnia Niemka stała się pierwszą trenerką, która dostąpiła zaszczytu poprowadzenia męskiej ekipy w Niemczech. Na początek dostała jednak tymczasowy kontrakt.
Po świetnym finiszu rozgrywek oraz wygraniu Pucharu Bawarii Wittmann otrzymała stałą umowę. W sezonie 2024/2025 nie obroniła jednak trofeum oraz uplasowała się w środku tabeli 3. Ligi.
Podobnie było w kampanii 2025/2026. W aktualnych rozgrywkach również niewiele zaczęło wskazywać na to, że Wittmann poprowadzi klub do powrotu do 2. Bundesligi.
Tym samym w czwartek zdecydowano o jej zwolnieniu. Nie wiadomo, kto zostanie jej następcą. 35-letnia Niemka była związana z klubem przez całą karierę. Pracę zaczęła w 2017 roku.
- Bardzo chciałam kontynuować tę podróż z ekipą pełną wyjątkowych osobowości. Niestety, zabrakło niezbędnego zaufania i klub zdecydował się na inne rozwiązanie. Ingolstadt było dla mnie czymś więcej niż tylko klubem. Czułam się tu jak w domu. To tutaj rozwijałam się piłkarsko i zgromadziłam mnóstwo wyjątkowych wspomnień. Klub, razem ze wszystkimi ludźmi oraz pracownikami, stał mi się niezwykle bliski. Życzę mu wszystkiego, co najlepsze na przyszłość - rzekła.
Po siedmiu seriach gier Ingolstadt plasuje się na 13. miejscu w tabeli 3. Ligi. Ma na koncie dwie wygrane, dwa remisy oraz trzy przegrane. Liderem stawki jest Duisburg.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 20:17
Źródło: Ingolstadt

Dyskusja

Przeczytaj również