Pierwsze zwycięstwo Kloppa! Kanonada na bramkę Serbów
Juergen Klopp wygrał pierwszy mecz w roli selekcjonera reprezentacji Niemiec. Jego drużyna wygrała z Serbią 2:0.
Niemcy po dwóch meczach Ligi Narodów mieli na koncie tylko punkt za remis z Holandią. Klopp przeciwko Serbii kontynuował przegląd wojsk - na zgrupowaniu pojawili się piłkarze, którzy nie uczestniczyli w jego pierwszej części.
Wyglądali na głodnych gry. Niemcy od początku meczu mieli miażdżącą przewagę. Dość powiedzieć, że już w pierwszej połowie oddali 16 strzałów w kierunku bramki Serbów! Tym za to nie zaliczono żadnego uderzenia. Strzału nie oddali nawet w swojej najlepszej akcji: Kostić wyłożył piłkę Nedeljkoviciowi, ale ten w nią nie trafił.
Gospodarze czekali na gola do 39. minuty. Wirtz zakręcił Serbami, ale piłka po jego niesygnalizowanym strzale z kilku metrów trafiła w słupek. Na miejscu był Bischof, który dobił ją nie do obrony.
Niemcy nie zadowolili się skromnym prowadzeniem. Atakowali jeszcze w końcówce pierwszej połowy, gdy bramkę ostrzeliwali Pavlović z Bischofem. Obraz gry nie zmienił się także po przerwie. Ataki gospodarzy przyniosły w końcu efekt w 61. minucie. Znów w polu karnym błysnął Wirtz, który pięknie zwiódł serbskiego obrońcę i pewnym uderzeniem wykończył akcję.
Serbowie ocknęli się nieco w końcówce. Oddali wtedy nawet jedyny strzał w kierunku niemieckiej bramki, ale Jonas Urbig nie miał z nim problemu. Niemcy z kolei prowadzili prawdziwą kanonadę, bo licznik ich strzałów zatrzymał się na 32...
Wynik się nie zmienił. Niemców w niedzielę czeka wyjazdowy mecz z Grecją. Serbowie pojadą do Holandii.