"Piłkarskie jaja". Niesłychane, co wymyślił obrońca Lecha. Hajto nie wytrzymał [WIDEO]

"Piłkarskie jaja". Niesłychane, co wymyślił obrońca Lecha. Hajto nie wytrzymał [WIDEO]
screen
Terry Yegbe zachował się w niecodzienny sposób podczas rywalizacji z Benfiką. Tomasz Hajto jest zszokowany tym, co wymyślił zawodnik Lecha Poznań.
Yegbe nie błyszczał w poprzednich meczach Ligi Europy. Przeciwko Crystal Palace zaliczył "asystę" do Yeremiego Pino, a z Bayerem Leverkusen sprokurował rzut karny.
Dalsza część tekstu pod wideo
W czwartej kolejce LE Niels Frederiksen wystawił Ghańczyka na Estadio da Luz. Nie miał wielkiego wyboru, ponieważ Wojciech Mońka wciąż jest kontuzjowany.
Benfica do przerwy prowadziła z Lechem 1:0. Wynik otworzył Rafa Silva, wykorzystując niepewną interwencję Mateusza Lisa.
Pod koniec pierwszej połowy Andreas Schjelderup przeprowadził ładną akcję. Norweg przerzucił piłkę nad Lisem, ale nie trafił do siatki. Yegbe wybił futbolówkę, mając nieco szczęścia. Defensor kopnął piłkę w taki sposób, że ta najpierw odbiła się od poprzeczki.
- Ja wiele rzeczy widziałem. Każdy inny zawodnik by się przejął, a on sobie zagrał "klepę" z poprzeczką, otarł buzię i sobie poszedł. To są piłkarskie jaja, co on robi. Ja takiego zachowania nie widziałem, żeby lewą nogą chcieć wybić piłkę i trafić za siebie w poprzeczkę. Jakbym kazał mu to zrobić, to by tego nie zrobił - powiedział Tomasz Hajto na antenie Polsatu Sport.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 22:00
Źródło: Polsat Sport

Przeczytaj również