Piłkarz Lecha porównany do legendy igrzysk olimpijskich. "Zaimponował mi"
Michał Gurgul przyczynił się do zwycięstwa Lecha z Legią. Na kanale Meczyki akcją obrońcy "Kolejorza" zachwycał się Maciej Terlecki.
Gurgul miał udział przy zwycięskim golu dla Lecha. Jego kilkudziesięciometrowy rajd rozpędził akcję, którą celnym strzałem sfinalizował Luis Palma.
Pod wrażeniem tej szarży Gurgula byl Maciej Terlecki. Były piłkarz pokusił się o zaskakujące porównanie.
- Michał Gurgul przy drugim golu wyglądał jak Billy Mills, kiedy zdobył złoty medal na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Zaimponował mi - powiedział Terlecki.
Mills przeszedł do legendy igrzysk okolicznościami, w jakich w Tokio wygrał bieg na 10000 m. Przed startem nikt na niego nie stawiał, a jednak pokonał faworytów. Choć na ostatnią prostą wbiegał na trzecim miejscu, to rewelacyjnym finiszem wydarł złoto.
https://www.youtube.com/shorts/n_HZn3Dyx7s
Gurgul w ostatnich tygodniach często był polecany Janowi Urbanowi do pierwszej reprezentacji Polski. Selekcjoner na razie nie zdecydował się, by go sprawdzić. Być może szansę otrzyma w listopadowym rozdaniu.
- Muszę przyznać, że mimo pochwał dla niego od wielu osób, mnie nie przekonywał. Widziałem, że jest niesamowicie pracowity, ma charakter, ale myślałem: "On jest dobry, ale nie przesadzajcie". Nie lubię ani za bardzo chwalić, ani za bardzo krytykować. Przy tej akcji jednak wyglądało to rewelacyjnie z jego strony. Klasa europejska - podsumował Terlecki.
Oglądaj "Program Piłkarski" na kanale Meczyki:
