Piłkarz Radomiaka przemówił po skandalu. Oto jego stanowisko

Ibrahima Camara stracił panowanie nad sobą w końcówce sobotniego meczu Radomiaka z Pogonią (3:4). Piłkarz w mediach społecznościowych odniósł się do swojego zachowania.
Camara wpadł w furię w końcówce meczu - kopnął Alessandro Ricio i dostał za to czerwoną kartkę. Jego zachowanie wywołało chaos na boisku i przy ławkach rezerwowych. Piłkarz Radomiaka początkowo udał się do tunelu, ale wrócił z niego i uderzył Darko Czurlinowa.
27-latek może spodziewać się surowej kary. Na razie postanowił wyrazić skruchę w mediach społecznościowych.
- Chciałbym szczerze przeprosić za moje zachowanie podczas wczorajszego meczu. To, co się wydarzyło, nie powinno mieć miejsca i nie ma dla tego usprawiedliwienia. Jest mi bardzo przykro, że zawiodłem tak wiele osób, w tym mój klub i kibiców - napisał Camara.
- Emocje nigdy nie usprawiedliwiają przekraczania granic, a ja biorę pełną odpowiedzialność za swoje zachowanie. Jestem człowiekiem i popełniam błędy, ale to nie zwalnia mnie z odpowiedzialności za nie. Szczerze żałuję tego, co się wydarzyło - podsumował piłkarz.
Camara trafił do Radomiaka latem 2025 roku. W tym sezonie zagrał w jego barwach w trzynastu meczach. Kontrakt Gwinejczyka obowiązuje do końca sezonu.