Piłkarz Realu znowu kontuzjowany. Fatalne wieści, niepokojące słowa Arbeloi
45 minut, kontuzja, zmiana i niepokojące słowa Alvaro Arbeloi. Powiększyła się lista kontuzjowanych w Realu Madryt.
W tym sezonie Real Madryt zmaga się z istnym szpitalem w drużynie. Aktualnie kontuzjowani są przede wszystkim Kylian Mbappe i Jude Bellingham. Ponadto grać nie mogą Alvaro Carreras, Eder Militao, Dani Ceballos, David Alaba i Rodrygo Goes, który ostatnio poważnie uszkodził kolano.
Na tym lista się nie kończy. Własnie dołączył do niej następny zawodnik, Ferland Mendy. Francuz wyszedł w podstawowym składzie na środowy mecz Ligi Mistrzów z Manchesterem City, zagrał bardzo dobre 45 minut, ale w przerwie musiał zejść z boiska z urazem. Zastąpił go Fran Garcia.
Po ostatnim gwizdku kontuzję obrońcy potwierdził trener "Królewskich", Alvaro Arbeloa. Według niego uraz "nie wygląda dobrze".
- Wiedzieliśmy, że gra Mendym dwa mecze z rzędu, gdy był tak długo wyłączony, może być ryzykowna. Niestety, jego uraz nie wygląda dobrze. Musimy podziękować mu za jego wysiłek - mówił Hiszpan.
Mendy pauzował z drobnymi przerwami właściwie od początku sezonu. Dotychczas, do meczu z City, miał na koncie tylko cztery występy we wszystkich rozgrywkach (202 minuty gry, w tym 90 ostatnio z Celtą).