Piłkarz Wisły był blisko transferu. "Ostatnia prosta"
Mariusz Kutwa mógł zimą odejść z Wisły Kraków. Na kanale Meczyki potwierdził, do jakiego klubu mógł trafić.
Kutwa rozpoczął ten sezon Betclic 1 Ligi w podstawowym składzie Wisły, ale dość szybko trafił na ławkę rezerwowych. Do jedenastki wrócił w ostatnich tygodniach. W sumie w lidze zaliczył 12 meczów.
W przerwie zimowej 22-latkiem interesował się GKS Tychy. Piłkarz potwierdził, że był blisko zmiany barw.
- To było na ostatniej prostej, ale podjęliśmy decyzję, że zostanę w Wiśle. To się opłaciło. Dostałem szansę, wykorzystuję ją i pomagam drużynie w osiągnięciu celu - powiedział Kutwa.
Kontrakt młodego obrońcy z Wisłą obowiązuje do końca czerwca przyszłego roku. Kutwa zamierza go przynajmniej wypełnić.
- Obecnie nie chcę zmieniać klubu. Zależy, jak to będzie wyglądało ze strony Wisły, ale chcę zostać w Krakowie. Bardzo dobrze się tu czuję - przyznał piłkarz.
Oglądaj "1 Liga Raport" na kanale Meczyki:
