Piłkarz Wisły Kraków: Ciężko pracuję, aby stać się bardziej efektywnym

Piłkarz Wisły Kraków: Ciężko pracuję, aby stać się bardziej efektywnym
asinfo.pl
Podczas piątkowego sparingu Wisła Kraków pokonała NKP Podhale Nowy Targ 3:0. To spotkanie było nieoficjalnym debiutem Evera Valencii w barwach Białej Gwiazdy. Kolumbijczyk nie tylko wpisał się na listę strzelców, ale również imponował szybkością i techniką.


Dalsza część tekstu pod wideo
Jakie są wrażenia pomocnika po pierwszym kontakcie z polskimi boiskami? - Bardzo pozytywne! W tym meczu zostało narzucone szybkie tempo. W każdym kraju jeżeli rywalizują dwie drużyny: jedna z trzeciej ligi, a druga z ekstraklasy to ta pierwsze gra o życie. Tak jest wszędzie. W Polsce piłka nożna cechuje się dynamiką, a poziom jest wysoki. Wiem, że muszę włożyć ogrom działań na treningach, by zbliżyć się do jedenastki i wykonać to, czego trener ode mnie wymaga - mówił nowy nabytek krakowian w rozmowie z oficjalną witryną zespołu


- Ciężko pracuję, żeby stać się bardziej efektywnym zawodnikiem w ofensywie. Chcę, aby Kiko Ramirez wykorzystał wszystkie moje atuty. Muszę poświęcić więcej czasu, żeby wkomponować się w zespół i tracić mniej piłek. Futbol tutaj jest inny niż ten w Kolumbii. Mam nadzieję, że szybko zaadaptuję się do nowego stylu gry - zaznaczył skrzydłowy. 


Już w piątek zawodnicy Wisły podejmą najlepszą drużynę tej wiosny - Lecha Poznań. Czy Valencia oczekuje, że wystąpi w tym arcyważnym meczu? - Nadzieje są zawsze. Przyjechałem do Polski, żeby grać i pokazać się z jak najlepszej strony. Mam nadzieję, że techniką i indywidualnością będę w stanie pomóc zespołowi - optymistycznie zakończył Kolumbijczyk.
Źródło: asinfo.

Dyskusja

Przeczytaj również