Piłkarz Wisły wypalił o Cracovii. Mocne słowa przed derbami Krakowa

Piłkarz Wisły wypalił o Cracovii. Mocne słowa przed derbami Krakowa
Krzysztof Porebski / pressfocus
W piątek odbędą się pierwsze od lat derby Wisły z Cracovią. W dosadny sposób na temat tego meczu i "Pasów" wypowiedział się Alan Uryga.
Wisła i Cracovia ostatni raz zmierzyły się w maju 2022 roku. Padł bezbramkowy remis. Po zakończeniu rozgrywek "Biała Gwiazda" spadła z Ekstraklasy. Wróciła do niej dopiero w tym roku.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po trzynastu kolejkach w lepszej sytuacji jest Wisła, która zajmuje ósme miejsce. Cracovia zajmuje trzynastą pozycję. W dodatku z wielu powodów atmosfera w klubie jest nerwowa.
Derby Krakowa przyciągają uwagę kibiców i są głównym wydarzeniem kolejki. Uryga uważa jednak, że w przyszłości mogłoby ich nie być.
- Nie przeszkadzałoby mi to. Absolutnie - powiedział Uryga w rozmowie z portalem tvpsport.pl.
Piłkarz Wisły tłumaczy, że kiedyś derby Krakowa uznawał za święto. Do zmiany zdania skłoniło go postępowanie "Pasów" w ostatnich latach.
- Cały czas mam w głowie zachowanie kibiców Cracovii i całego otoczenia tego klubu po tym, jak my spadliśmy z Ekstraklasy. Nawet samego klubu. Kibice to kibice, wiadomo, że zawsze będą sobie wbijać szpilki. Ale przecież nawet oficjalne media Cracovii to robiły. Były billboardy na mieście, plakaty, hasła w stylu „jedyna poważna piłka w Krakowie”. Mam wrażenie, że oni wcale nie żałowali, że nie ma derbów. Raczej korzystali z naszej nieobecności. Pewnie liczyli, że jak najdłużej nas nie będzie i będą mogli sobie z nas robić podśmiechujki - uważa Uryga.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 12:57
Źródło: tvpsport.pl

Dyskusja

Przeczytaj również