Piłkarze chcieli powrotu legendy. Finalista mundialu podjął decyzję
Dick Advocaat wprowadził reprezentację Curacao na mistrzostwa świata. Po awansie zrezygnował jednak z posady selekcjonera z powodów rodzinnych. Teraz piłkarze chcieli powrotu Holendra, ale miejscowa federacja odrzuciła taką możliwość.
Curacao jest najmniejszym państwem w historii, które zakwalifikowało się na piłkarski mundial. Ma zaledwie 150 tysięcy mieszkańców, ale w eliminacjach spisywało się znakomicie.
Duża w tym zasługa Dicka Advocaata. Legendarny Holender po awansie zrezygnował jednak z posady selekcjonera ze względów rodzinnych - chodziło o poważną chorobę córki.
Zastąpił go Fred Rutten. Pod wodzą nowego szkoleniowca Curacao bardzo słabo zaprezentowało się jednak w towarzyskich meczach z Chinami (0:2) oraz Australią (1:5).
Sami piłkarze, a także sponsorzy reprezentacji zaczęli domagać się powrotu Advocaata. Córka szkoleniowca czuje się już lepiej i Holender mógłby zostać najstarszym trenerem w historii, który poprowadzi drużynę na mundialu. Tak się jednak nie stanie.
- Podejmowanie decyzji w naszym związku opiera się na czymś więcej niż na życzeniach zawodników i sponsorów. Mianowanie i zwalnianie trenera reprezentacji narodowej należy do obowiązków zarządu. Każdy zarząd związku musi działać w ramach ustawowych, które zostały określone w statucie. Fred Rutten będzie reprezentował Curacao jako trener reprezentacji narodowej podczas mistrzostw świata - przekazał szef tamtejszej federacji.
Curacao w fazie grupowej mundialu zmierzy się z Niemcami, Ekwadorem oraz Wybrzeżem Kości Słoniowej. Przed turniejem drużynę zmierzą się jeszcze ze Szkocją oraz Arubą.